-Ej. No wstawaj już-krzyczał David stojący obok mojego łóżka
-Która godzina-zapytałam chowając głowę pod poduszkę
-No po 9, pamiętasz mamy iść do chłopaków na śniadanie
No tak zapomniałam,szybko wstałam z
łóżka poszłam do garderoby wybrać jakieś ciuchy,a następnie do
łazienki.Umalowałam się, włosy związałam w koka, przebrałam się z piżamy
i już byłam gotowa do wyjścia.na dole czekałam jeszcze trochę na
Davida.Zostawiłam kartkę cioci, która jeszcze spała z wiadomością gdzie
będziemy. Przyjaciel wreszcie się pojawił i poszliśmy do domu sąsiadów.
Zapukałam do drzwi, a przede mną stanął Louis w samych bokserkach.
-Jejciu mógłbyś się ubrać- rzuciłam śmiejąc się i zasłaniają oczy
-Kiedy tak czuję się o wiele lepiej- odpowiedział śmiejąc się
Weszliśmy do środka i usiedliśmy przy stole.Harry przygotował naprawdę smaczne naleśniki.Zjadłam chyba ze 4.
-I jak smakowały ? -spytał Harry patrząc na mnie
-Tak były wspaniałe, to co teraz robimy, bo my z Davidem nie mamy żadnych planów- powiedziałam i spojrzałam na chłopaków
-Możemy pooglądać filmy,zagrać w coś, pójść nad basen albo na plaże. co wy na to ? -zapytał Zayn
-To może zagramy w butelkę obok basenu co ?-zaproponował David
-Jasne -odpowiedzieliśmy chórem i zaczęliśmy się śmiać
Przeszliśmy na dwór i usiedliśmy obok
basenu.Liam przyniósł jakąś butelkę i zaczęliśmy grać.Pierwszy zakręcił
Louis i wypadło na Liama.
-Prawda czy wyzwanie- zapytał
-Prawda-odpowiedział Liam
-A więc kiedy ostatnio spałeś z Daniell (jego dziewczyną) i czy było fajnie ?
-2 tygodnie temu i było świetnie - powiedział po czym poruszał śmiesznie brwiami
Teraz on zakręcił butelką i wypadło na Harrego.
Wyzwanie- krzyknął Harry
-A więc pocałuj się namiętnie z Sophie - powiedział po czym się zaśmiał
-Aa... mi pasuje, a tobie -zapytał i spojrzał na mnie ja tylko pokiwałam znacząco głową.
- Aile ma trwać- zapytał reszty
-15 sekund- krzyknął Niall
- Aile ma trwać- zapytał reszty
-15 sekund- krzyknął Niall
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz