Obudziłam
się na nagim torsie Hazzy. On już nie spał. Bawił się moimi
włosami i całował.
-Długo
już nie śpisz- zapytałam
-Od
jakiś 30 minut
Spojrzałam
na zegarek, było po 10 więc czas już wstawać.
-Chodź,
musimy zejść na dół na śniadanie
-Niee,
mi jest dobrze tak jak teraz-zaśmiał się i wrócił do całowania
-No
proszę cie, chodźmy strasznie jestem głodna -zaśmiałam się
-Jeszcze
kilka minut-powiedział nie przerywając poprzedniej czynności
Leżeliśmy
jeszcze przez chwilę całując się i przytulając, aż do pokoju
wparował Louis.
-Dobra
koniec tych czułości gołąbeczki, śniadanie na was już czeka
-Już,już
daj nam chwilkę-odpowiedział Harry a Lou wyszedł
Wstałam
niechętnie z łóżka, zabrałam swoje wczorajsze ciuchy i udałam
się do łazienki. Napuściłam do wanny wody i weszłam do niej.
Założyłam słuchawki na uszy i zaczęłam śpiewać piosenkę
którą właśnie słuchałam. Byłam tak zajęta swoimi
''ambitnymi'' zajęciami, że nie zauważyłam, że ktoś wszedł do
pomieszczenia. Oczywiście musiał to być Harry ;)
-Mogę
się do ciebie przyłączyć ? -zapytał ruszając brwiami
-Harry!
Puka się! Wyjdź mi stąd -krzyknęłam
-No,
mi nie pozwolisz ? -popatrzył na mnie swoimi pięknymi zielonymi
oczami
-Tak,
tobie w szczególności nie pozwolę – wytyknęłam mu język
-No
wiesz, nawet się do mnie nie odzywaj-odwrócił głowę i wyszedł z
łazienki.
Wyszłam
z wanny,ubrałam się i zeszłam do kuchni. Każdy już siedział
przy stole i zajadał się jajecznicą, podejrzewam że była ona
przygotowana przez Liama. Usiadłam obok Harrego.
-Nadal
się na mnie gniewasz -szepnęłam mu do ucha i pocałowałam w usta
-Na
ciebie długo nie można
-Dobra
dosyć tej wymiany śliny -krzyknął Niall, zaczęliśmy się śmiać
Po
skończonym śniadaniu razem z Davidem udaliśmy się do domu cioci.
Częściej teraz przebywamy u chłopaków xD Otworzyłam drzwi do
domu i wiecie kogo zobaczyłam ?
Tatę
mojego tatę siedzącego na kanapie popijającego kawkę z ciocią i
… chwila, że kto tam siedzi ? Lili? Nie możliwe !
-Hej
kochanie-powiedziała i podbiegła do mnie z bananem na twarzy Lili
-Nie
możliwe..ale jak to ?-pytasz wtulając się w nią
-Przyleciałam
do Polski, a tam twój tata zaproponował mi wyjazd
tutaj-odpowiedziała ciągle się uśmiechając
-Dziękuje ci-powiedziałam i wtuliłam się w mojego tatę-A tak w ogóle to cześć wam
David przywitał się z nimi i razem z
Lili poszliśmy do mojego pokoju.Opowiedziałam jej wszystko i nie mogła
uwierzyć w to,że spełniło mi się marzenie poznania 1d.
-Obiecuje ci że ty też ich poznasz- uśmiechnęłam się
-No ja myślę
-To co robimy-zapytał David
-Hmm.. możemy iść na zakupy,pozwiedzać Londyn albo siedzieć w domu albo zwyczajnie pójść do chłopaków ?-zapytała Lili
-Zostańmy może w domu, chcemy się tobą nacieszyć odpowiedziałam i zrobiliśmy wszyscy niedźwiadka
Zeszliśmy na dół do taty i
cioci.Oglądali jakiś film,śmiejąc się przy tym i rozmawiając.Dosiedliśmy
się do nich i oglądaliśmy film. W trakcie filmu poczułam,że przyszedł
mi sms.
Hej kochanie ;** Co powiesz na spacer albo kino? Harry xxx
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz